wtorek, 3 maja 2016

Urodzinowe Cukiereczki

Naszedł kwiecień (tak, już minął, ale ja wciąż mam niedoczas). W kwietniu - moje urodziny. Tym razem okrągłe 40 :) Znaczy, ja już "w średnim wieku" jestem hahahaha
Tylko co zmalować na taką okoliczność?
Musiał być róż - ja przecież kocham róż. Miało być słodko i ładnie. Postawiłam na róż - biel - srebro.

piątek, 1 kwietnia 2016

Muszelka na paznokciu

Czas na nowe zdobienie - tym razem muszelka zagościła na moich paznokciach. Zdobienie bardzo efektowne, wydawało się nie być trudne. I faktycznie takim nie jest :)

niedziela, 13 marca 2016

Sweterkowe róże

Piękny czerwony kolor lakieru Mistero Milano Iluminacja Miłości natchnął mnie na zdobienie z różami. Pazury pomalowane (2 warstwy pięknie kryją), więc zrobiłam kropę z boku i pędzelkiem do zdobień płatek po płatku zaczęłam malować różyczki.

czwartek, 18 lutego 2016

Walentynkowy manicure

W lutym święto zakochanych - Walentynki! Chociaż moja miłość po tylu latach małżeństwa nieco okrzepła (do tego stopnia, że jak zobaczyliśmy tłumy w kinie to postanowiliśmy iść w innym terminie), to przecież nie mogłam nie mieć serduszek na paznokciach :)

niedziela, 31 stycznia 2016

Glass Nails, czyli efekt szkła na paznokciach

Jeden z ostatnich trendów w zdobieniu paznokci to tzw. glass nails - szklane paznokcie. Moda przyszła z Azji i bardzo szybko się przyjęła, ponieważ efekt naprawdę fajny :) Musiałam i ja spróbować. Naprawdę przyciągają wzrok i robią wrażenie.

niedziela, 17 stycznia 2016

Sweterek na pazurkach

Zima w pełni, mrozy trzymają, nawet śnieg spadł... cóż było robić, czas ubrać pazurki i "powalczyć" z nowym zdobieniem - sweterkiem. Lakier wybrany (Indigo Already Famous) oraz top matujący (SPN Matt Top). Kiedyś już z tym zdobieniem się zmierzyłam, więc pełna dobrych myśli przystąpiłam do tworzenia :)

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Snake Skin - nocna walka z gadem

Na Święta i Sylwestra postanowiłam zmierzyć się z kolejnym zdobieniem - snake skin. Zdobienie technicznie banalne, po prostu "mokre na mokrym" ale... pobiłam swój rekord nocnego siedzenia nad pazurkami :) Na szczęście jestem zadowolona z efektu. A jak je zrobiłam, opisałam poniżej.