sobota, 30 maja 2015
Zdobienie SUGAR EFFECT
piątek, 29 maja 2015
Konkurs na Dzień Matki
Kolejny konkurs na stronie FB Cosmetics Zone. Tym razem, z okazji Dnia Matki zadaniem było zaprezentowanie na jednym zdjęciu manicure mamy i córki, wykonany lakierami Cosmetics Zone oczywiście. Ponieważ ja zawsze mam na paznokciach manicure tymi lakierami, pozostało namówić moją Mamę :) Nie lada wyzwanie, bo moja Mama ma bardzo krótkie, bruzdowate i o nietypowym kształcie paznokcie.... Jednak powalczyłam i przy okazji wypróbowałam na niej nowe zdobienie ;)
Z wielu zdjęć wybrałam dwa, zaprezentowane poniżej. Pierwsze wysłałam na konkurs - proszę trzymać kciuki!
poniedziałek, 25 maja 2015
Efekt Syrenki: opanowany!
Po znojach i trudach, zarwanej nocy i pierwszych zmaganiach z "syrenką" opisanych TUTAJ, nie mogłam się poddać. Po słowach otuchy i radach na FB tym bardziej :)
Nie zakupiłam jednak wciąż "oryginalnego" pyłku syrenkowego, tylko dokupiłam kolejne miałkie brokaty w sklepie Dobrarada. I zaczęłam szaleć :)
Każdy pazurek na wzorniku pomalowałam kolorem białym. Najlepszy efekt tafli uzyskałam dzięki pyłkowi opalizującemu na złoto (kolor 02) oraz na róż-seledyn (kolor 03). Oba te pyłki dały świetny efekt! Poprzednio starałam się uzyskać ten efekt z pyłkiem opalizującym na tęczowo i teraz wiem, że z nim się nie da osiągnąć ładnej tafli "syrenki". Każdy robiłam tak samo: maczam opuszkę palca, którym będę "uklepywać" w pyłku i przyklejam go dosyć mocno na warstwę dyspersyjną utwardzonego koloru. Następnie delikatnie, ale z naciskiem kolistymi ruchami wygładzam. Jeśli uznam, że trzeba, dokładam troszkę pyłku sposobem opisanym wcześniej. Na koniec robiłam już nie tylko ruchy koliste, tylko dla całkowitego wygładzenia proste, na zmianę wzdłuż i wszerz paznokcia.
Poszłam dalej i postanowiłam wypróbować każdy zakupiony pyłek. Złoty i srebrny (zarówno zwykły, jak i hologramowy) przepięknie pokryły paznokieć dając metaliczną taflę. Dobra alternatywa dla folii transferowej! Całkowicie przykryły biały kolor.
Poniżej zdjęcia moich prób na wzorniku:
środa, 13 maja 2015
Miała być "syrenka" :)
Hit wiosna-lato 2015 - efekt syrenki. Rozpropagowany przez firmę Indigo, jednak teraz już pyłki do "syrenki" ma w swojej ofercie sporo firm. Ostateczny efekt - piękna, błyszcząca tafla, zmieniająca kolor lakieru / żelu.
Spróbowałam i ja. Cały sekret w brokatowym pyłku. Miałam jeden, pomyślałam - kupię drugi, opalizujący na wiele kolorów. Nie kupiłam ani z Indigo, ani z innej firmy pod nazwą "efekt syrenki", kupiłam inny brokatowy pyłek przy okazji pozostałych zakupów. Tym bardziej, że i na te "oryginalne" były czasem skargi, zależy od dostawy. Myślę sobie, co mi tam, spróbuję chociaż!
Pazurki pomalowane pastelami (Cosmetics Zone). Pyłki pod ręką. Instrukcja w głowie, czyli posypuję pyłkiem warstwę dyspersyjną, wklepuję i lekko rozcieram. Proste? Proste! To do dzieła!
sobota, 2 maja 2015
Mehndi na paznokciach.
Nieustannie śledząc różne techniki zdobień trafiłam na zdobienia MEHNDI. Mehndi to hinduski zwyczaj dekorowania stóp i dłoni kobiet za pomocą henny. Wzory te przeniesiono na paznokcie. Najlepiej wykonać je rapidografem 0,18. Jednak ja, na próbę, zakupiłam pisak kreślarski. Sprzedawca zapewniał, że efekt ten sam a o wiele mniej problemów z pielęgnacją sprzętu. Nie wiem, jak to jest z rapidografem, ale nie wiedząc, czy w ogóle podołam zadaniu na próbę kupiłam o wiele tańszy pisak. Niestety, niektóre linie musiałam pociągnąć dwukrotnie, żeby uzyskać nasyconą czerń.
wtorek, 21 kwietnia 2015
Wiosna wiosna... czas na nowe kolory
Przyszła wiosna, więc nadszedł czas na poszerzenie kolekcji lakierów o kilka wiosennych kolorów. Jak oglądam ofertę lakierów Cosmetics Zone mam ochotę na wszystkie i naprawdę trudno mi się zdecydować, co zamówić... oglądam, porównuję co mam i staram się wybrać coś, czego nie mam podobnego. Robi się coraz trudniej :) Na szczęście ekipa Cosmetics Zone dba o swoje klientki i cały czas poszerza swoją ofertę o nowe kolory.
Pierwsze lakiery kupiłam rok temu. Najfajniejsze jest to, że nic się z nimi złego nie dzieje. Chociaż wiem, że nadejdzie moment, kiedy przestaną się nadawać do użytku (jak każdy kosmetyk) albo... skończą się. Czy wtedy zdecyduję się ponownie na te same kolory, czy poszukam innych? Kilku ulubieńców mam, więc kupię je jeszcze raz na pewno! Moje naj naj? Na pewno PST8 - piękny, delikatny róż oraz 162 - przepięknie wygląda na paznokciach. Do tego 008, 063 i 013. Na jesień i zimę - 048, 017 i 020. Szczerze mówiąc to chyba jeszcze nie miałam na swoich paznokciach wszystkich kolorów, które mam :) Pewnie któregoś dnia zaszaleję i zrobię sobie "skittles", czyli każdy paznokieć w innym kolorze :)
Poniżej moje słoneczka z kolorami CZ. Pierwsze zdjęcie bez lampy, drugie z lampą. Same zobaczcie, jakie są śliczne! I jak tu ich nie kochać?
poniedziałek, 20 kwietnia 2015
Zielono mi...
Od dawna mam już kilka wzorów naklejek do końcówek. Tradycyjne do frencza, pólkola, fale, zygzaki... Nadszedł czas je wykorzystać. Zdecydowałam się ostro zakończone. Przy okazji postanowiłam wypróbować dwa ostatnio zakupione lakiery Cosmetics Zone - 026 i PST6. Ciekawa byłam, czy na paznokciach różnica jest wyraźna. Od razu odpowiem - niemal każdemu musiałam mówić, że są dwa zielone kolory, i słyszałam "oooo faktycznie". Żeby nie było nudno, połączyłam je ze srebrnym 085.
Przygotowałam paznokcie, bez topu (zdjęcia z malowania zażółcone, bo manicure robione oczywiście w nocy).
Subskrybuj:
Posty (Atom)

